• Slajd_1

    Czernica - 2015 "Wiocheła" samodzielny 

    obóz Szczepu 18-tych Drużyn Harcerskich w Szczercowie

  • Slajd_2

    Nasze dzielne zuszki z Próbnej Gromady Zuchowej podczas kolonii zuchowej w Czernicy.

  • Slajd_3

    Harcerki i Harcerze Młodsi z 18 Drużyny Harcerskiej "Kuźnia" im. Jerzego Kukuczki przed wartownią 

    obozową w Czernicy.

  • Slajd_4

    18 Drużyna Harcerzy Starszych im. Jerzego Kukuczki na wartowni obozowej w Czernicy.

  • Slajd_5

    "Wiocheła" - wiejska stylizacja obozu w Czernicy

  • Slajd_6

    Czernica - 2015 "...zuchowe życie - prawdziwy raj ia io..."

  • Slajd_7

    Czernica - 2015 "...radość radość ponad wszystko..."

  • Slajd_8

    Czernica - 2015 Harcerze młodsi jak zwykle najbardziej lubią "cioranie" w lesie.

  • Slajd_9

    Służyć Bogu i Polsce przyrzekają Bartek i Michał. Czernica - 2015. 

  • Slajd_10

    Miłosz, Rozalia, Asia i Wiktoria obiecują być dobrymi zuchami. Czernica - 2015.

  • Slajd_11

    To chyba nic innego tylko "...miłość, miłość i ognisko..." Czernica - 2015.

  • Slajd_12

    HS-ki zastanawiają się czy zejść, czy może sfrunąć z platformy. 

    Czernica - 2015.

logo 2Serdecznie witamy na stronie Szczepu 18-tych Drużyn Harcerskich. Przygoda harcerska której ślad tutaj znajdziesz, może stać się Twoją przygodą! Nie zwlekaj więc i przyjdź na naszą zbiórkę do harcówki przy ulicy 3 Maja 6 w Szczercowie. Czekamy tam na Ciebie zwykle w piątki o godz. 16.18. Razem z nami czeka na Ciebie - Twoja harcerska przygoda!

Góry Świętokrzyskie

W długi weekend majowy zdobywaliśmy Góry Świętokrzyskie. Pierwszego dnia musieliśmy dotrzeć na Wykus i rozłożyć biwak. Wyjazd lekko się opóźnił ale w końcu dotarliśmy do Wąchocka skąd na pieszo około 7 km dotarliśmy do polany na której stanęły nasze namioty i zapłonęło ognisko.

18301771 1742081876083704 882490979909034962 n

18199011 1742082009417024 5527917459422251055 n

Drugi dzień ;) Pobudka o 6.00. Nie było zmiłuj się ;) Nawet dla tych, którzy spali przy ognisku. Szybka toaleta, porządki i wymarsz na trasę. Pierwsza wędrówka prowadziła przez Pasmo Jeleniowskie. Około 20 km. Na Wykusie byliśmy około 15.00. Potem bigosik przygotowany przez Kuba Papuga i krótki odpoczynek. Wieczorem gra terenowa i Zobowiązanie Instruktorskie Kuby. Cisza nocna o 24.00 ;)

18221556 1742114466080445 2754854911747441004 n

18199502 1742114279413797 8553564354075342292 n

18221725 1742115166080375 1588733277543529391 n

18222390 1742115506080341 1932836918744594500 n

Trzeci dzień - pobudka znów o 6.00 ;) Nie ma zmiłuj się. Druga wędrówka ze Św. Katarzyny przez Łysicę na Św. Krzyż. Również około 20 km. Na Wykusie znów byliśmy planowo około 15.00. Znów pyszny bigosik Kuby (ale trochę mniejsze porcje) A potem toaleta w biwakowej łaźni. Nie było pryszniców ale były miski. I też daliśmy radę ;)

18195127 1742116789413546 600294390347522075 n

18199517 1742117542746804 4489540792243316733 n

18341827 1742118179413407 8250183474731318863 n

Końcówka wyprawy to zwijanie biwaku i porządki. Ale nie tylko, bo jest także czas na zabawę i zwykłe leniuchowanie. Niestety w nocy z wtorku na środę spadł deszcz i musieliśmy zwijać mokre namioty. Potem po przyjeździe musieliśmy je znów rozkładać, żeby nie zapleśniały. A ponieważ nieszczęścia chodzą parami, to wcale nie zdziwiliśmy się jak w drodze powrotnej popsuł się autokar. I wtedy z odsieczą przyszła nam wspaniała ekipa harcerek i harcerzy z naszego Szczepu, którzy nie uczestniczyli w wyprawie. Oni właśnie rozstawili mokre namioty. Wielkie zasługi w tym działaniu miały Julia Stępnik, Martyna Kałużna, Martyna Michalska, Marcel Kapica i inni najmłodsi harcerze oraz rodzice Edyta Trzcińska, Edyta Stępień, Aneta Michalska, Ewa Pietruszka. Wielkie uznanie dla Was :)

18301364 1742122282746330 1793666623702218464 n

18275223 1742122726079619 2778959059373713318 n

18221746 1742123149412910 2117375706580306155 n